Klinika neurochirurgi Specjalistyczna

dukanowa Chudnijmy smacznie!!!

Temat: Kraków - szpitale, lekarze
" />Specjalizacja lekarza: dr Anna Smarzyńska - otolaryngolog, specjalista audiolog
Zakres działalności: diagnostyka, leczenie i rehabilitacja zaburzeń i patologii słuchu
Lokalizacja i rodzaj placówki: placówka państwowa
Refundacja lub ceny usług: NFZ
Adres: Małopolskie Centrum Słuch i Mowy - Kraków
ul. Smoleńsk 33
31-112 Kraków
Telefon: 012 428 01 40
e-mail: rejestracja@krakow.ifps.org.pl
Uwagi: Należy mieć skierowanie od lekarza POZ (lub pediatry) do Małopolskiego Centrum Słuchu i Mowy. Przyjmowanie są zarówno dorośli jak i dzieci. Najlepiej zarejetrować sie do dr Smarzyńskej. Zapewne część badań zostanie wykonana na miejscu, zaś specjalistyczne w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Specjalizacja lekarza: lek. med. M. Piątkowska-Śmietańska, neurolog dziecięcy
Zakres działalności: diagnostyka w kierunku NF1, padaczki oraz innych zaburzeń neurologicznych
przychodnia przyszpitalna, szpital im. Jana Pawła II
Refundacja NFZ (potrzebne skierowanie od lekarza POZ)
Adres:
ul. Prądnicka 80
31-202 Kraków
Czas oczekiwania na wizytę ok. 3 miesięcy

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Szpital Uniwersytecki w Krakowie
Oddział Kliniczny
Kliniki Neurochirurgii
ul.Botaniczna 3
31-503 Kraków
tel. 0-12 424 86 40 lub 0-12 424 86 41


Poradnia Neurochirurgiczna
ul. Botaniczna 3
31-503 Kraków
tel. 0-12 424 86 20
Źródło: nf2.com.pl/viewtopic.php?t=47



Temat: Pomoc dla motocyklisty
" />Witam. W skrócie po niżej informacja o co chodzi:



"Nasz kolega, choć młody, to od kilku lat zapalony motocyklista jest ciężko chory – ma guza mózgu. Znam go osobiście, jak i pewnie wielu z Was, … chodzi o Szymka, na forum ma nick Kuczu - http://www.grupa-poludnie...ewprofile&u=432

Pomyślałem, ze w miarę możliwości pomożemy i przyczynimy się choć trochę do tego, by mógł jeszcze kiedyś cieszyć się jazdą motocyklem. Jeżeli zdążymy zebrać określona kwotę, to damy mu szanse na operację i przeżycie.
W załączniku kilka słów o chorobie.


To numer konta proszę w jego i swoim imieniu a każdą nawet niewielką wpłatę GDY ZROBI TO WIELE OSÓB - UDA SIE

Konto Inteligo PKO BP
50 1020 5558 1111 1722 0590 0089
Szymon Kuczkowski
Gorzów ul.Sportowa 17
32-660 Chełmek
Woj. Małopolskie


Jeśli ktoś z szanownych forumowiczów był by choć trochę wstanie pomóc, to będę bardzo wdzięczny


a tu jeszcze list od Mamy Szymona:


Zwracam się o pomoc w uzyskaniu choć częściowej refundacji leczenia za granicą mojego ciężko chorego syna Szymona Kuczkowskiego leczącego się w szpitalu na oddziale I Neurochirurgii.
Syn przebywa na tym oddziale od 7.08.2008, czyli już ponad 100 dni z rozpoznanym guzem mózgu - gwiaździakiem III.
Dnia 27.08 br. podczas zabiegu operacyjnego usunięto mu część guza zagrażającego jego życiu, co jednak nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Po dalszych konsultacjach 22.09 08 w celu usprawnienia przepływu płynów w mózgu założono dodatkowo zastawkę.
Oba zabiegi w dalszym ciągu nie polepszyły stanu zdrowia mojego dziecka.
Po kolejnych badaniach ( tomograf, rezonans) lekarz prowadzący poinformował mnie p regresji pozostałej, trudnej do usunięcia części guza.
Od tej pory stan mojego syna pogarsza sie z dnia na dzień. Jest bardzo osłabiony, źle widzi, nie potrafi panować nad podstawowymi odruchami.
W obecnej chwili na oddziale neurochirurgi podawane ma jedynie środki przeciw obrzękowe.
Po kolejnych konsultacjach ordynator oddziału prof. Majchrzak poinformował mnie o braku możliwości dalszego leczenia mojego 21 letniego syna w tutejszym szpitalu.
Dlatego nie mogąc się z tym pogodzić jako zrozpaczona matka szukała, pomocy gdzie się tylko się dało. Skopiowałam wyniki najważniejszych badań i wysłałam do kilku klinik za granicą, prosząc o pomoc.
Najszybciej i dając mi duże szanse powodzenia odpowiedziała mi Uniwersytecka Klinika Neurochirurgii w Tubingen koło Sztutgardu. A dyrektor kliniki prof.dr. Marcos Tatagiba osobiście zaproponował mi pomoc. Obecnie jestem z kliniką w telefonicznym kontakcie w celu ustalenia dalszego postępowania. Jednak koszt leczenia mojego syna około 40 tyś euro, jest dla mnie kwotą przekraczającą moje możliwośći finansowe.
Moja zła sytuacja materialna spowodowana jest również długotrwałym leczeniem syna po rozpoznanej chorobie nowotworowej - ziarnicy złośliwej leczonej od listopada 2007 roku na oddziale hematologii woj. Szpitala Specjalistycznego i. Rydygiera w Krakowie, gdzie syn przebywał do lipca br.
W tamtejszym szpitalu zastosowano 2 cykle polichemioterapii BACOP, dalej 4 cykle terapii ABVD, obie z dobrą odpowiedzią na leczenie.
Podczas tego leczenia syn wymagał długotrwałej i intensywnej opieki i naszej pomocy co wiązało się także z poważnymi kosztami.
Dlatego zwracam się z ogromną prośbą o pomoc częsciowej refundacji leczenia mojego syna za granicą pozwalając mi uratować jego jeszcze jeszcze tak młode życie. Niech brak pieniędzy nie będzie dla niego wyrokiem śmierci a dla nas rodziców wielką osobistą tragedią.
Źródło: borntoride.pl/forum/viewtopic.php?t=872


Temat: RAK MÓZGU -GLEJAK
Kasia trafiła do CZD w W-ie. Lekarz prowadzący obejrzał zdjęcia guza i kazał przygotować się na najgorsze. Zaczęliśmy rozpaczliwie szukać pomocy u najlepszych sław w Polsce. Neurochirurdzy Harat i Ząbek wykluczyli operacje ale dali nadzieję że może guz jest łagodny. Po biopsji okazało się że jest to
glejak IV stopnia z naciekami. Z wynikami pobiegliśmy do Profesorów. Diagnoza porażająca. 8 miesięcy życia a z chemią i radioterapią 12. Rodzice poinstruowani, że inne leczenie nie wchodzi w grę. Żadnych ziół i suplementów bo mogą obniżyć działanie chemii, żadnych zmian nawyków żywieniowych. Rodzice zawierzyli lekarzom ale dzięki bogu nie przestali szukać pomocy. Pomagamy im z całego serca z żona choć są to dla nas obcy ludzie. Kasie znamy ponieważ jest najlepszą przyjaciółką naszego 15 letniego syna.
Rodzice Kasi powoli, proporcjonalnie do opinii ludzi, którzy przechodzą przez taką samą tragedię, zaczęli wątpić w standardowe metody leczenia proponowane przez CZD ale w uszach im ciągle brzmi głos lekarzy ostrzegających przed robieniem czegokolwiek. Boją się, że zrobią coś co rozwścieczy lekarzy, którzy ....wiadomo.... . Podejrzewam, że wielu z was nieraz biło się z myślami co robić. Zastosować dodatkowa formę leczenia, zastąpić czymś innym czy bezgranicznie ufać lekarzowi prowadzącemu i poddać się lub swoich bliskich chemii i radioterapii. Przytłaczająca większość zaufała lekarzom. Szanuje to, ale co dostali w zamian, ból i cierpienie? Ilu z was prosiło Boga żeby pozwolił bliskiej osobie zejść z tego świata, umrzeć godnie. Oczywiście zdarzają się wyjątki. Część osób przeżyło nawet kilkanaście miesięcy i to w miarę godnych warunkach ale statystyki są porażające.
Pokazując wyniki Kasi, paru lekarzy stwierdziło, że oni będąc w jej sytuacji nie poddaliby się chemio i radioterapii - min. znany onkolog. Mój teść jest lekarzem, walczy z rakiem i powiedział że woli najgorsze ale nie chemię. Dzięki bogu guzy nadawały się do operacji. Fakt jest taki, że są zwolennicy i przeciwnicy takiego leczenia. Nie krytykuję żadnych z nich. Szanuję wybór każdego z Was bo każdy z was staje do walki całym sobą z czasem, bólem i śmiercią. Ale jestem wściekły na system, który jest bezduszny i ślepy. Lekarze robią często to w co sami nie wierzą. Nieliczni potrafią się wyłamać i podsunąć adres alternatywnej kliniki w kraju lub zagranicą , nieliczni pomagają zażywać środki co do których medycyna jest sceptyczna a w praktyce działają z dobrym skutkiem. Wszyscy Ci lekarze pomagają nieoficjalnie bo działają na pograniczu prawa, niezgodnie z tym co zaleca system. Nowoczesna medycyna zrobiła krok w tył. Wraca do naturalnych środków leczniczych, stosuje diety wspomagające i lecznicze, wprowadza metody które nie dawno nazywała szarlataństwem. Ale nie onkologia. Najdroższa i najbogatsza dziedzina medycyny gardzi nimi.
Dział medycyny " choroby zakaźne" i " mikrobiologia" zajmuje się pasożytami powodującymi raka a czy ktoś zna przypadek żeby onkolog zrobił komuś badania na obecność pasożytów?
Dietetyka i inne działy nauki, które poszukują związku żywienia na powiększanie się nowotworów a czy wasz onkolog powiedział czego nie powinniśmy jeść by ograniczyć rozrost raka, albo co powinniśmy jeść, żeby nowotwór się zmniejszył?
W szpitalu na Banacha robią specjalistyczne badania na wykrywanie raka. W wielkim uproszczeniu wygląda to tak że rak lubi cukier więc karmią go, żeby sobie pojadł a później im świeci na monitorze.
( dla zainteresowanych link
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,86775,5869150,Rak_lubi_cukier_i_to_go_demaskuje.html ) Miedzy Banacha a aleją Dzieci Polskich gdzie mieści się CZD jest taka odległość że informacje o cukrze nie docierają. Dlaczego pani onkolog nie poinformowała, że co jak co, ale słodycze Kasia musi ograniczyć. BO RAK PO CUKRZE ROŚNIE JAK NA DROŻDŻACH !!!!!!!!!!
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/rak-zywi-sie-cukrem_37169.html
Pani onkolog i wiele innych lekarzy powinni przeprowadzić rozmowy z pacjentami i informować ich o zasadach żywienia w walce z rakiem. Zanim Kasia zachorowała ja laik wiedziałem że cukier sprzyja rozrostowi komórek rakowych, że kurkuma ma właściwości antyrakowe. I to nie są wierzenia ciemnego
ludu tylko potwierdzone badania naukowe.
przepraszam za chaotyczne pismo i ew. błędy ale to tak zwykle bywa, że człowiek ciągle gdzieś się śpieszy.
Piszcie proszę o wszystkich metodach walki z glejakiem jakich doświadczyliście na sobie lub stosowaliście u bliskich. Tych które się sprawdziły i te które zawiodły.
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=2421


Temat: IMiD w Warszawie
Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.


Klinika Chirurgii Dzieci i Młodzieży
Kierownik:
prof. dr hab. med. Zofia Dudkiewicz
tel.: (022) 3277386
E-mail.: zofia.dudkiewicz@imid.med.pl , klinika.chirurgii@imid.med.pl
Poradnia Chirurgiczna
tel: (022) 3277261

Zespół
W skład zespołu wchodzą: chirurdzy dziecięcy, chirurdzy szczękowi, foniatra-laryngolog, logopeda i 6-u ortodontów. Okresowo do prac w zespole zapraszani są: pediatra, neurolog i neurochirurg.

Zakres działalności Kliniki:

* chirurgia noworodka. Większość wad wrodzonych diagnozowana jest przez interdyscyplinarny zespół ds. wad płodu i noworodka działający w Instytucie, w skład którego wchdzi wielu specjalistów. Umożliwia to optymalne dla matki i dziecka rozwiązanie ciąży i kompleksową pomoc wielospecjalistyczną dla noworodków z wadami wrodzonymi. Specjalnością Kliniki jest także leczenie chirurgiczne noworodków urodzonych przedwcześnie lub z małą masą ciała < 1500g.
* kompleksowe leczenie wad twarzoczaszki - lekarze Instytutu leczą według najnowszych rozwiązań chirurgicznych. W przypadkach najczęściej występującej wady rozwojowej twarzy jakim jest rozszczep wargi i podniebienia podstawowe leczenie chirurgiczne kończone jest w 2-3 roku życia dziecka. Dzieci idą do szkoły z mową i wyglądem nie zwracającym uwagi. Szczególnie ważne jest, aby w okresie lat szkolnych skupić się na leczeniu ortodontycznym. Znani jesteśmy z wczesnych jednoetapowych interwencji chirurgicznych. Jedyni w Polsce w jednej klinice mamy wszystkich specjalistów potrzebnych do leczenia wad twarzy i czaszki. Współpracujemy ze Specjalistycznym Zakładem Rehabilitacyjno-Leczniczym Narządów Mowy w Otwocku, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Elżbietanek i sprawujemy nadzór merytoryczny nad tą placówką. IMiD leczy ponad połowę dzieci w Polsce z zakresu chirurgii szczękowej.
* rekonstrukcje pourazowe, po przebytej chorobie nowotworowej lub zaburzeniach rozwojowych skóry. Usuwamy zmiany skórne pokrywające znaczne powierzchnie ciała (całe plecy, całe kończyny itp.)
* leczenie wad układu moczowo-płciowego z zastosowaniem najnowocześniejszych technik chirurgii wczesnej i jednoetapowej (wady te likwidowane są do 2-3 roku życia)
* kompleksowe leczenie wady cewy nerwowej z udziałem neurochirurga i ortopedy, rehabilitanta i psychologów
* przeprowadzanie ogólnych i specjalistycznych zabiegów chirurgicznych metodą endoskopową – nowa alternatywa dla chirurgii tradycyjnej


Klinika współpracuje z Zespołem foniatryczno-logopedyczno-psychologiczny w zakresie leczenia dzieci z wadami rozszczepowymi twarzy oraz Specjalistycznym Zakładem Rehabilitacyjno-Leczniczy Narządów Mowy, a także Poradnią Ortodontyczną.
Źródło: rozszczep.c0.pl/viewtopic.php?t=4


Temat: Proszę o pomoc.
" />A tu słów kilka od mamy Szymona
***
Gorzów 17.11.2008
Grażyna Kuczkowska
Gorzów ul.Sportowa 17
32-660 Chełmek
Woj. Małopolskie
tel. 509 439 817
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny
im. Św Barbary
41-200 Sosnowiec
pl. Medyków 1
Zwracam się o pomoc w uzyskaniu choć częściowej refundacji leczenia za granicą mojego ciężko chorego syna
Szymona Kuczkowskiego leczącego się w szpitalu na oddziale I Neurochirurgii.
Syn przebywa na tym oddziale od 7.08.2008, czyli już ponad 100 dni z rozpoznanym guzem mózgu -
gwiaździakiem III.
Dnia 27.08 br. podczas zabiegu operacyjnego usunięto mu część guza zagrażającego jego życiu, co jednak nie
przyniosło oczekiwanego rezultatu. Po dalszych konsultacjach 22.09 08 w celu usprawnienia przepływu płynów
w mózgu założono dodatkowo zastawkę.
Oba zabiegi w dalszym ciągu nie polepszyły stanu zdrowia mojego dziecka.
Po kolejnych badaniach ( tomograf, rezonans) lekarz prowadzący poinformował mnie o regresji pozostałej,
trudnej do usunięcia części guza.
Od tej pory stan mojego syna pogarsza sie z dnia na dzień. Jest bardzo osłabiony, źle widzi, nie potrafi panować
nad podstawowymi odruchami.
W obecnej chwili na oddziale neurochirurgi podawane ma jedynie środki przeciw obrzękowe.
Po kolejnych konsultacjach ordynator oddziału prof. Majchrzak poinformował mnie o braku możliwości
dalszego leczenia mojego 21 letniego syna w tutejszym szpitalu.
Dlatego nie mogąc się z tym pogodzić jako zrozpaczona matka szukałam, pomocy gdzie się tylko się dało.
Skopiowałam wyniki najważniejszych badań i wysłałam do kilku klinik za granicą, prosząc o pomoc.
Najszybciej i dając mi duże szanse powodzenia odpowiedziała mi Uniwersytecka Klinika Neurochirurgii w
Tubingen koło Sztutgardu. A dyrektor kliniki prof.dr. Marcos Tatagiba osobiście zaproponował mi pomoc.
Obecnie jestem z kliniką w telefonicznym kontakcie w celu ustalenia dalszego postępowania. Jednak koszt
leczenia mojego syna około 40 tyś euro, jest dla mnie kwotą przekraczającą moje możliwośći finansowe.
Moja zła sytuacja materialna spowodowana jest również długotrwałym leczeniem syna po rozpoznanej chorobie
nowotworowej - ziarnicy złośliwej leczonej od listopada 2007 roku na oddziale hematologii woj. Szpitala
Specjalistycznego i. Rydygiera w Krakowie, gdzie syn przebywał do lipca br.
W tamtejszym szpitalu zastosowano 2 cykle polichemioterapii BACOP, dalej 4 cykle terapii ABVD, obie z
dobrą odpowiedzią na leczenie.
Podczas tego leczenia syn wymagał długotrwałej i intensywnej opieki i naszej pomocy co wiązało się także z
poważnymi kosztami.
Dlatego zwracam się z ogromną prośbą o pomoc częsciowej refundacji leczenia mojego syna za granicą
pozwalając mi uratować jego jeszcze jeszcze tak młode życie. Niech brak pieniędzy nie będzie dla niego
wyrokiem śmierci a dla nas rodziców wielką osobistą tragedią.
***


Konto Inteligo PKO BP
50 1020 5558 1111 1722 0590 0089
Szymon Kuczkowski
Gorzów ul.Sportowa 17
32-660 Chełmek
Woj. Małopolskie


TAK JAK MATEUSZ MÓWI, BARDZO WAS PROSZE. PRZY TAKIEJ SUMIE KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST NA WAGE ŻYCIA.
Źródło: forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=4160


Powered by WordPress, © dukanowa Chudnijmy smacznie!!!